Lista aktualności Lista aktualności

LEŚNA "CZARNA OWCA"

Olsza czarna lub inaczej olcha czarna (Alnus glutinosa) jest pospolitym drzewem z rodziny brzozowatych rosnącym głównie na siedliskach podmokłych często związanych z dolinami rzek i potoków.

Olsza czarna jest gatunkiem pospolitym, występującym na terenach podmokłych, często związanych z dolinami rzek i potoków oraz okolicami jezior. Jej nazwa pochodzi od czarnej kory, która kiedyś była wykorzystywana do farbowania różnych materiałów na czarno. Lubi rosnąć w miejscach nasłonecznionych o dużej wilgotności powietrza. Porasta tereny nizinne od Bałtyku aż po pogórze. W Polsce poza olszą czarną występują jeszcze dwa gatunki: szara oraz zielona, które można nielicznie spotkać głównie w górach.

Olsza czarna jest gatunkiem specyficznym, wśród innych drzew nazywana jest „czarną owcą", ponieważ lubi rosnąć w wodzie, jesienią nie przebarwia liści (opadają zielone), młode gałązki są lepkie a na dokładkę potrafi wznosić się nad podłożem dzięki swoim grubym korzeniom i wygląda to tak, jakby miała zaraz ruszyć w drogę…

Kwitnienie olszy można zobaczyć już na początku marca. Podczas leśnych spacerów możemy zauważyć na drzewach kwiatostany męskie i żeńskie. Te pierwsze mają postać wydłużonych, czerwonawych kotków o długości nawet kilku centymetrów. Kwiatostany żeńskie natomiast w trakcie dojrzewania przekształcają się w małe, początkowo zielone, później czarne szyszeczki, które po opadnięciu możemy spotkać leżące na ziemi.

Wygląd drewna olchowego jest bardzo charakterystyczny. Ma kolor jasno czerwony, natomiast po bezpośrednim narażeniu drewna na działanie promieni słonecznych oraz powietrza, szybko przybiera kolor czerwono-pomarańczowy. Jest wrażliwa na suszę i uszkodzenia ze strony owadów. Dzięki swoim wrażliwym właściwościom szybko ulega zgniliźnie. Z drugiej strony olszę można uznać za gatunek bardzo trwały i odporny, lecz tylko w sytuacji, gdy jest zatopiona w wodzie. Tam może leżeć przez wiele lat i dodatkowo z biegiem czasu w takich warunkach czernieje a jej drewno staje się jeszcze bardziej twardsze. Już po kilku latach zanurzenia w wodzie drewno olchowe staje się takie twarde, że z pewnością wbicie zwykłego gwoździa byłoby trudne. Ze względu na te właściwości dawniej była stosowana do produkcji statków, elementów konstrukcji wodnej oraz rur, które przewodziły wodę. Niektóre budynki i konstrukcje w Wenecji, które stoją w wodzie są wykonane właśnie z drewna olszy czarnej.

Obecnie drewno olchowe ma również szerokie zastosowanie. Oprócz przemysłu wodnego produkuje się z niej przede wszystkim płyty, sklejkę i tarcicę w przemyśle meblarskim oraz budownictwie, papier oraz na przykład mało trwałe skrzynki na sprzęt domowy. Wykorzystuje się ją także do wyrobów snycerskich i toczonych. Olsza służy w wielu domach jako znakomity opał, który ma dobre właściwości grzewcze. Warto wspomnieć, że drewno olszy wykorzystuje się do wyrobów węgla drzewnego. Z pewnością jest także najlepszym gatunkiem do domowego wędzenia mięs i ryb.

Zastosowanie olszy czarnej ma także swoje miejsce w medycynie. Napar z dodatkiem liści może pomagać w chorobach przewodu pokarmowego żołądka i jelit, a także przy wrzodach żołądka. Kataplazmy, czyli miazga z kory i liści jako ciepłe okłady pomagają leczyć zapalenie stawów, mięśni oraz korzonków nerwowych. Natomiast okłady z naparu świeżych liści mogą wspomagać leczenie owrzodzenia skóry, żylaków nóg oraz na szybszego gojenia się ran. Przy różnego rodzaju schorzeniach skórnych można stosować liście olszy jako dodatek do kąpieli. Olsza czarna w starodawnej medycynie ludowej była podstawą przy leczeniu szerokiej gamy przeróżnych dolegliwości.

Ciekawostką jest, że korzenie olszy żyją w symbiozie z bakteriami, które ułatwiają drzewu magazynowanie azotu. Dzięki temu olsza przyczynia się do wzbogacenia gleby w ten składnik. Dawniej wierzono, że jesienią kiedy myszy wchodziły do domostw, olszynowe gałązki położone na mysim szlaku obrzydzały im takie pielgrzymowanie…

„…Olcha niezbyt okazała

Opowiada leśne plotki...

Patrzy na nią grab wyniosły:

„Po co olchy te wyrosły

Ledwo na nie wiatry dmuchną

A już z olch się robi próchno"..."

 

Fragment wiersza Jana Brzechwy pt. „Poszła w las nauka"